Od tego wydarzenia minął już prawie rok, ale silne przeżycia zostały. Dzielę się nimi tutaj, aby pokazać Wam, jak piękne, finezyjne, a nawet jak dowcipne może być oświetlenie i jak inspirujące są zawodowe wyprawy. Wszystkie zdjęcia prezentowane w tym wpisie są mojego autorstwa. Joanna

Oświetlenie jako dzieło sztuki

W ubiegłym roku (2025) mieliśmy przyjemność odwiedzić Salone del Mobile. Milano — jedno z najważniejszych wydarzeń świata designu. Częścią targów jest wystawa oświetlenia Euroluce, która odbywa się co dwa lata. Same targi Salone del Mobile organizowane są co roku w kwietniu, natomiast Euroluce powraca w cyklu dwuletnim jako Biennale i skupia się wyłącznie na oświetleniu dekoracyjnym i technicznym.

włoski zyrandol

Skala wydarzenia zrobiła na nas ogromne wrażenie. Hale wypełnione były światłem w najróżniejszych formach — od monumentalnych instalacji artystycznych po minimalistyczne, architektoniczne systemy świetlne. Zachwycały potężne, włoskie żyrandole kryształowe, lampy szklane o niesamowitych kształtach, a także ruchome systemy lamp LED, które płynnie opuszczały się i wznosiły w górę na oczach oszołomionych zwiedzających. W 20205 roku na targach wyraźnie dominowały miękkie, organiczne kształty oraz szkło w naturalnych odcieniach: mlecznej bieli, bursztynu, karmelu i dymionych brązów. Uczestnicząc w takim wydarzeniu bardzo szybko dostrzega się, że światło nie jest tylko funkcją zamkniętą w przedmiocie codziennego użytku — światło w rękach artysty może stać się rzeźbą, emocją, symbolem lub żartem w zależności od pomysłu projektanta.

Włoski design oświetlenia – dlaczego zachwyca?

Włoski design ma w sobie coś wyjątkowego, coś teatralnego, scenicznego. Oświetlenie w stylu włoskim to połączenie tradycji rzemieślniczej, odwagi projektowej i ogromnej dbałości o detale. Na targach widać było, że światowe marki nie boją się form ekspresyjnych, dużych instalacji i odważnych kompozycji, ale jednocześnie wszystko jest dopracowane technicznie i wysmakowane estetycznie.

Prezentowane oświetlenie balansowało między sztuką a funkcją. Lampy przypominały rzeźby, kompozycje kwiatowe lub były to abstrakcyjne instalacje, które budowały klimat całego wnętrza. Zachwyca mnie design, który jest emocjonalny, zmysłowy i bardzo świadomy swojej wartości.

Podczas wyjazdu nie nocowaliśmy w Mediolanie. W trakcie targów ceny apartamentów, hoteli i hosteli poszybowały w górę, dlatego wybraliśmy spokojniejsze Bergamo, oddalone od Mediolanu o około 50 km. Dojazd samochodem na miejsce targów zajął nam około godziny. W Bergamo zachwyciła nas Città Alta — górne, zabytkowe miasto z kamiennymi murami obronnymi wpisanymi na listę UNESCO. Spacer po Piazza Vecchia były idealnym wyciszeniem po dniu pełnym wrażeń na targach.

Joanna

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry